22. sposób na dorabianie

22. sposób na dorabianie

To nowy serwis na rynku. Za każdą wypełnioną w nim ankietę otrzymujesz punkty, które po uzbieraniu odpowiedniej ilości punktów możesz wymieniać na przelew na PayPal.

Podobno ankiety w tym serwisie mają animacje i inne interesujące rozwiązania. Dzięki temu są ciekawe oraz atrakcyjne.

Osoby, które stworzyły ten panel to badacze oraz socjologowie, którzy posiadają wiele lat doświadczenia w prowadzenia badań rynkowych i społecznych.

Ich badania powinno móc się wypełniać na wszystkich urządzeniach, które mają Internet, czyli też na tabletach oraz smartfonach.

Regulamin tego serwisu nie precyzuje wieku osób, które mogą się do niego zapisać.

Jeśli chcesz poznać nazwę tego serwisu, napisz nam e-mail z prośbą o niego, podając nr sposobu na dorobienie: "22" lub podaj swój e-mail w komentarzu pod danym sposobem (nie opublikujemy go) - wyślę Ci zaproszenie/ link do serwisu.

Jak pisać artykuły, blog?

Jak pisać artykuły, blog?

jak pisać artykuły, jak pisać blog

Chcesz pracować jako copywriter lub prowadzić blog? Koniecznie przeczytaj post o tym, jak pisać artykuły / jak pisać blog!

Warto sobie odpowiedzieć na pytanie Dlaczego chcę pisać artykuły / Po co chcę prowadzić blog? Moje odpowiedzi są takie, aby:

  • inni coś wiedzieli,
  • wyrazić, co mi się podoba,
  • inni coś oceniali,
  • rozwijać się / zdobywać wiedzę.

Zastanówmy się, co interesuje ludzi? Interesuje ich:

  • to, co bliskie,
  • to, co konkretne, mające wartość informacyjną,
  • to, co rzeczywiste, co naprawdę się zdarzyło,
  • to, co nowe i nieoczekiwane.

Warto wiedzieć, jak czyta czytelnik

W pierwszej kolejności zwraca uwagę na następujące elementy:

  1. tytuł,
  2. zdjęcie, rysunek, infografika,
  3. podpis pod zdjęciem,
  4. lead.

Inne elementy przyciągające wzrok czytelnika:

  • pogrubienia (inaczej boldy),
  • pochylenia (czyli kursywy, italiki),
  • podreślenia,
  • linki.

Tytuł

Powinien:

  • być intrygujący, interesujący
  • poruszać temat pasjonujący czytelników,
  • obiecać szybką, nietypową korzyść,
  • informować o nowościach, zmianach,
  • zadawać pytanie retoryczne,
  • przedstawiać unikalną cechę produktu, marki czy wydarzenia.

Tytuł najlepiej wymyślać po napisaniu artykułu / notki na blog.

Lead

Jest to pierwszy, wyróżniony akapit tekstu, który ma zaciekawić czytelnika i płynnie wprowadzić go w treść artykułu / postu na blog. To bardzo ważny element na podstawie którego czytelnik decyduje czy przeczyta dany artykuł / notkę na blog, czy nie. Jest to ściśnięta do granic możliwości esencja problemu opisanego w artykule / poście.

Zasada jest taka: Jeśli nie potrafisz wyrazić tezy artykuły w dwóch-trzech zdaniach, nie pisz artykułu / notki!

Lead ma:

  1. zaciekawiać,
  2. wciągać,
  3. intrygować,
  4. efektownie wprowadzać w temat.

Rodzaje leadów:

  • informacyjny,
  • w postaci pytania,
  • w formie cytatu,
  • angdota.

Cytat powinien być kontrowersyjny, ciekawy lub / i zdecydowany.

Anegdota to krótka historia, która wprowadza czytelnika w okoliczności zdarzenia, oddaje nastrój, budzi emocje.

Nowy akapit --> nowa myśl. Akapit ma mieć maksymalnie 5-6 zdań. Im krótsze i zwięzłe akapity, tym czytelniejsze. Pierwsze zdanie nowego akapitu powinno nawiązywać do poprzedniego. Konieczne jest "łagodne przejście" z jednego wątku (akapitu) do kolejnego. Akapity ułatwiają skracanie i rozbudowywanie tekstu.

Śródtytuł to wewnętrzny tytuł, który zapowiada, co będzie w następnych kilku akapitach tekstu. Zazwyczaj stosowany jest w dłuższych artykułach / postach na blogu. Powinien wzbudzać zainteresowanie, zachęcać do dalszej letury. Pojawia się średnio co 5-8 akapitów.

Jedno zdanie - jedna myśl, jedna liczba, jeden cytat.

Po kilku krótkich zdaniach powinno pojawić się jedno dłuższe.

W ramce podajemy dodatkowe informacje, wyróżniające informacje czy tzw. call to action, czyli wezwanie do akcji - to np. kliknięcia w link czy zatelefonowania.

Co Ty byś dodała / dodał do tej notki?

Anna

Tanie dodatki / dekoracje do domu: tealighty, świeczki zapachowe i bezzapachowe, świece ozdobne / dekoracyjne

Tanie dodatki / dekoracje do domu: tealighty, świeczki zapachowe i bezzapachowe, świece ozdobne / dekoracyjne

tanie dodatki do domu

Nowy cykl postów (Tanie dodatki do domu / Tanie dekoracje do domu) na blogu. Poznaj ceny, zobacz zdjęcia i różne rodzaje tealightów oraz świeczek (zapachowych oraz bezzapachowych, zwykłych, świec dekoracyjnych i ozdobnych).

Dziś przeczytasz na blogu notkę z nowego cyklu. Nazwaliśmy do Tanie dodatki do domu / Tanie dekoracje do domu. Będziemy w postach z tej serii opisywać ceny, pokazywać zdjęcia oraz rodzaje dekoracji i dodatków do domu. Tym razem zajmiemy się: tealightami oraz świeczkami i świecami.

Tealighty

To podgrzewacze do wosków i olejków, które można umieszczać w dolnych częściach kominków. Klasyczny tealight jest bezzapachowy. Spotykamy też pogrzewacze zapachowe. Zwykłej wielkości tealight (mały) pali się przeciętnie 4 godziny. Większe podgrzewacze palą się nawet 12 godzin. Klasyczne tealighty dają niesamowity klimat. Zapachowe uwalniają swój zapach. Niezapachowe po umieszczeniu w kominku dają zapach wosków, olejków czy płatków zapachowych włożonych położonych na kominku.

Na zdjęciu pod świecami bezzapachowymi i obok długich świeczek zapachowych widzisz właśnie zwykłe tealighty (małe i bezzapachowe). Jest ich 100 sztuk. Kupiliśmy je w Tesco. Była wtedy przecena (30-50% na telighty i świece) i zapłaciliśmy za nie 7,99 zł.

Te długie świece to produkty zapachowe. Też były na promocji w Tesco i zapłaciliśmy za sztukę takiej świecy 1,39 zł. Świeca pomarańczowa ma zapach pomarańczy, świeczka - fioletowa chyba lili, kremowa - wanilii, czerwona - maliny i żółta - limonki.

Wyróżniamy tealighty: bezzapachowe i zapachowe, zwykłe (mała wielkość) oraz powiększone (większe). Bezzapachowe dobre są do kominków zapachowych. Zapachowe do świeczników. Zwykłe pasują do kominków zapachowych, ale i do świeczników. Powiększone najlepsze są do dużych świeczników lub ewentualnie większych kominków zapachowych.

Powyżej widzisz 6 podgrzewaczy (w opakowaniu jest 9 sztuk, 3 już wyjeliśmy), które są zapachowe. Ich zapach nazywa się "Moments". Jest delikatny i przyjemny dla nosa. Kupiliśmy je w Kiku. Były na przecenie. Przecenili je z ok. 9 zł na 4 zł.

Świeczki i świece

Świece oraz świeczki są dobre zarówno do domu, jak i do ogrodu, na balkon czy taras. Znajdziesz je w salonach piękności, restauracjach czy hotelach. Rozświetlają przestrzeń nadając jej fajny klimat. Nadając charakteru miejscu, w którym są postawione czyniom je piękniejszym.

Na zdjęciu widzisz pięć bezzapachowych świec - każda innej wysokości. Ten zestaw został przeceniony o około 30% w Tesco. Zapłaciliśmy za niego 13,99 zł. Normalnie kosztują one 19,99 zł.

Świece / Świeczki są bezzapachowe lub zapachowe. Mogą być dekoracyjne / ozdobne. Mają różne kształty: od prostych stołowych (długich), przez okrągłe, szpiczaste, po fikuśne (przeróżne figury). Można spotkać je w szkle (w słoiku lub szklance).

Cztery świece, chyba bezzapachowe (jeszcze nie wąchaliśmy). Kupiliśmy je również w sklepie Kik. Kosztowały 10,99 zł. Były również inne wersje kolorystyczne tych świec.

Wyróżniamy świeczki i świece: stearynowe (z kwasu stearowego), cerofanowe (bardziej przeźroczyste), kompozytowe (z oleju kokosowego i kwasu stearowego), palmowe (z oleju palmowego), łojowe (z łoju), melanylowe (z kwasem stearowym), belmontynowe (z belmontyny, czyli oczyszczonej parafiny otrzymanej podczas destylacji ropy naftowej), ozokerytowe (z wosku ziemnego), woskowe (z wosku), olbrotowymi (z tłuszczu z kaszalotów).

Te świeczki skusiły nas do zakupu pięknych zapachem pomarańczy. Kupiliśmy je za 10 zł w Flying Tiger Copenhagen. Pakowane są po cztery sztuki. Świeczki są w szklanych pojemniczkach.

Ostatnio modne są świeczki z diodą led. Spotyka się też świece brokatowe, urodzinowe (na tort), walentynkowe. Są dobre na wiele różnych okazji. Tradycyjne pasują do niemal każdego pomieszczenia. Bywają klasyczne - białe bądź w kolorze.

Kolejne świece i świeczki pokażemy Wam w następnym poście z tej serii.

PS Jak się Wam podoba nowa seria postów? Czekamy na Wasze uwagi i sugestie :)

Podsumowanie października: <br>wypłaty z zarabiania w Internecie

Podsumowanie października:
wypłaty z zarabiania w Internecie

zarabianie w Internecie

Ciekawi Cię ile zarobiliśmy w Internecie w październiku? Zaspokuj swoją ciekawość - sprawdź teraz!

Wypłaty z zarabiania w Internecie

  1. 10 euro - napisaliśmy o nich post pod tytułem "31 SPOSÓB NA ZARABIANIE PIENIĘDZY PRZEZ INTERNET",
  2. 32 zł - powstał o tej kwocie wpis pt. DRUGA WYPŁATA Z DODATKOWEGO ZARABIANIA W SIECI,
  3. 25 zł - wspomnieliśmy o tych pieniądzach w poście "TRZECIA WYPŁATA Z DODATKOWEGO ZARABIANIA W SIECI",
  4. ? zł - o kwocie, której nie ujawniamy Ania napisałam notkę ARTUR DOSTAŁ ZLECENIE, CZYLI 4 WYPŁATA...

10 euro + 32 zł + 25 zł + ? zł = 57 zł + 10 euro + ? zł

To mało w stosunku do poprzedniego miesiąca, w którym zarobiliśmy w Internecie największą dotychczas kwotę.

Tak naprawdę dorobiliśmy więcej, ale nie zdążyliśmy o wszystkich wypłatach napisać. Mamy nadzieję, że napiszemy o nich w tym miesiącu. Mamy do opisania około 7 wynagrodzeń i 2 nagród: jednej w formie bonu do sklepu, drugiej w formie nagrody rzeczowej. Śledźcie blog!

PS A jak tam Wasze internetowe zarobki z października?

Testujemy jogurty <br>nauralne z dodatkami Zott Primo

Testujemy jogurty
nauralne z dodatkami Zott Primo

testowanie produktów

Dziś kolejny post z serii "Testowanie produktów". Tym razem testujemy pierwsze na rynku jogurty naturalne z dodatkami!

Niedawno na profilu naszego bloga na Instagramie pewnie już widzieliście, że dodaliśmy zdjęcie o tym testowaniu.

Już jakiś odległy czas temu dostaliśmy się oboje do testowania jogurtów firmy Zott Primo. Te jogurty możecie też znaleźć pod nazwą Zott Natur (mają one zostać przechrzczone na Zott Primo). Są to jogurty naturalne, ale z dodatkami: owoców lub musli. Co ważne nie mają one dodawanego dodatkowo cukru :)

testowanie produktów

Przyszły do nas paczki ambasadorów, w których znaleźliśmy 3 ekologiczne torby z logiem firmy, książeczkę Twoje badanie opinii i przewodnik projektu.

Jedną torbę mieliśmy wziąć dla siebie, dwie rozdać bliskim. Artur torbę dał swojej mamie, Ania - swojej. Zostały nam jeszcze dwie torby, które w przyszłości mamy nadzieję, że podarujemy naszym dwóm czytelnikom.

Jogurtów nie było w paczce. Musieliśmy je kupić. Mieliśmy z tym trochę problem, bo w naszej okolicy nie było ich w asortymencie sklepów. Na razie udało nam się kupić 27 jogurtów - każdy po 1,99 zł w Tesco Ezakupy. Kolejne jogurty mamy czas kupić do pt. Do tego czasu, ponieważ do piątku można wgrać paragon do specjalnej strony, by móc otrzymać zwrot do 55 zł za jogurty dla jednej osoby, która dostała się do testów.

testowanie produktów

Mogliśmy kupić góra 32 jogurty. 32 szt. Ania i 32 szt. Artur.

Jogurty rozdaliśmy w jeden dzień. Ania rozdała swojej rodzinie, Artur swojej + rozdaliśmy je jeszcze przyjaciołom i tak nam się one łatwo rozeszły :)

Zostało nam jeszcze dokupić do 32 szt. jogutów, wgrać paragony, przepisać nasze ankiety i te zebrane od bliskich oraz przyjaciół. Mamy na to czas chyba do piątku.

Żeby również testować jakieś produkty zapraszamy Was do odwiedzenia strony www.trnd.com/pl. To dzięki jej istnieniu dostaliśmy się do testów owych jogurtów.

Copyright © 2016 Dorabiaj przez Internet, Blogger